Bądźmy realistami, jak większość Polaków
Na spontaniczne demonstracje sympatii do Donalda Trumpa na ulicach Warszawy nie ma co liczyć. Zwykli ludzie wykazują większy rozum i przywiązanie do własnych wartości niż rządzący.
Na spontaniczne demonstracje sympatii do Donalda Trumpa na ulicach Warszawy nie ma co liczyć. Zwykli ludzie wykazują większy rozum i przywiązanie do własnych wartości niż rządzący.
Rządom nad Wisłą, podobnie jak nad Tamizą, marzy się lud, który pomoże im przekonać Amerykanów do zakotwiczenia się w Europie bądź do utworzenia po naszej stronie Atlantyku 51. stanu. Ale zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce, zwykli ludzie wykazują więcej rozumu i przywiązania do własnych wartości niż rządzący.
Przed wyborem Emmanuela Macrona na prezydenta Francji półtora miesiąca temu wiele komentatorów politycznych, także w Polsce, było przekonane, że Francuzi pójdą tropem Brytyjczyków i Amerykanów na drodze egoizmu narodowego i odzyskania pozorów suwerenności. Prognoza okazała się błędna.
Czym okażą się wybory prezydenckie we Francji? Kolejnym ogniwem w łańcuchu łączącym Brexit z wygraną Donalda Trumpa w USA? Czy początkiem wielkiej kontrofensywy demokracji liberalnej?
Zapostulowana Miejska Platforma Rozwoju Najmu ma na celu zwiększenie oferty i podniesienie jakości mieszkań oferowanych na wynajem długoterminowy w Warszawie, poprzez ułatwienie kontaktów między właścicielami i lokatorami oraz zabezpieczenie transakcji dla obu stron. Propozycja została opracowana w ramach inkubatora Mieszkania2030 „Warszawski rynek najmu”.
Choć Polakiem nie jestem, jako Francuz od wielu lat zamieszkały w Polsce i tu legalnie zarejestrowany na podstawie prawa unijnego - tak, swobodny przepływ osób funkcjonuje także w tym kierunku! - chciałbym się podzielić kilkoma powodami, za które kocham Europę, a przez nią także Polskę.